Ja stosuje węgiel aqua art. Podaje 20ml dziennie do akwarium 240l. Pomaga, rośliny są ładniesze, wzrost szybszy, glony są ale mniej. Dodam że zalecana dawka to 8ml na mój zbiornik. Podawanie zalecanej dawki jest mało widoczne. U mnie wychodzi kosz węgla ok 30zł miesięcznie ale uważam że warto. Ocet Spirystusowy- Stosowany przede wszytskim do sprawdzania przydatności kamieni do akwarium. Gdy polany kamień syczy oraz pieni się to znaczy że nie nadaje się do akwarium (chyba że planujemy Malawi). Można go używać także jako zamiennik kwasu cytrynowego w bimbrowni kwasowo-sodowej. Dawniej stosowany do leczenia ryb z pasożytów Tropical Algin 30ml preparat zwalczający na glony. od Super Sprzedawcy. 8, 99 zł. 17,98 zł z dostawą. Produkt: Preparat do zwalczania i ograniczania glonów Tropical 33031 30 ml. kup do 14:00 - dostawa jutro. dodaj do koszyka. Brązowe glony w akwarium – kiedy szyba i kamyki stają się brunatne, na pewno mamy do czynienia z inwazją okrzemek. Takie ciemne glony w akwarium najbardziej lubią zacienione miejsca. Aby się ich pozbyć, należy regularnie oczyszczać pokryte nimi powierzchnie, najlepiej magnetycznym czyścikiem. 18,04 EUR. oferta Bestseller nr 3. Tetra Pond AlgoFin pond algae killer - działa skutecznie na glony nitkowate, glony pływające i glony śluzowate w oczku ogrodowym, 250 ml. Intensywnie działa na popularne rodzaje glonów, takie jak glony nitkowate, glony pływające i śluzowe. 9,49 EUR. oferta Bestseller nr 4. LAMPA UV ELIMINATOR GLONÓW DO 600L UV-C 18W CUV. od Super Sprzedawcy. Stan. Nowy. 203, 88 zł. zapłać później z. sprawdź. 213,87 zł z dostawą. Produkt: Sterylizator UV Sunsun CUV-118 do oczka i akwarium 18W. Glony są organizmami samożywnymi, a do ich rozwoju niezbędne jest światło. Gdy w akwarium mamy do czynienia z jego nadmiarem, jest to idealne środowisko do rozwoju glonów . ogranicz liczbę ryb. W akwarium nie powinno być ich więcej niż 1 cm długości ryby na 1 litr wody. Jak trwale usunąć glony z akwarium? Jeśli glony już Do najważniejszych czynników wpływających na rozwój krasnorostów w akwarium należą: Nadmiar składników odżywczych w wodzie (fosforany, azotany itp.) Zbyt długi czas oświetlenia akwarium; Nieodpowiednie oświetlenie (np. zbyt słabe światło dla roślin w akwarium) Niski poziom dwutlenku węgla (CO2) w wodzie; Brak odpowiedniego Glony nie powinny rozwijać się w akwarium. Można temu przeciwdziałać poprzez utrzymanie w zbiorniku równowagi i dobrej jakości wody. Trzeba uważać na nadmiar związków fosforu, które sprzyjają rozwojowi organizmów mniej doskonałych od roślin wyższych. Jak próbowałem obniżyć PH w akwarium za pomocą octu i nakarmiłem bakterie nitryfikacyjne, które zeżarły NO3facebook.com/zielonyzbaniakiemMoze być też TfaHD. Glony w akwarium – skąd się biorą i jak z nimi walczyćGlony są integralną częścią każdego akwarium. Ich niewielka ilość jest nawet wskazana, ponieważ świadczą one o równowadze biologicznej zbiornika, a także stanowią pokarm dla wielu roślinożernych ryb, narybku, krewetek czy małży. Niestety, bezlitośnie wykorzystują każdy błąd akwarysty i w sprzyjających dla siebie warunkach bardzo szybko przybierają formę prawdziwej plagi. W konsekwencji nie tylko psują estetykę akwarium, lecz również powodują choroby roślin i zwierząt, a czasami nawet konieczność restartu rozrostowi glonów można i trzeba zapobiegać, a w sytuacji, gdy zaczną się panoszyć w akwarium- szybko i stanowczo działać. Większość doświadczonych akwarystów odradza zwalczanie glonów za pomocą środków chemicznych, które wprawdzie są dość skuteczne, ale przy okazji niszczą również rośliny. Dlatego o wiele lepiej zastanowić się nad powodami nadmiernego rozwoju glonów i skorygować wszystkie błędy, a utraconą równowagę spróbować przywrócić naturalnymi nadmiernego rozwoju glonów:Niedostateczna filtracjaTo najczęstsza przyczyna pojawienia się plagi glonów, zwłaszcza u początkujących akwarystów. Słaba filtracja pociąga za sobą nadwyżkę jonów amonowych w wodzie, które są świetna pożywką dla glonów. Poza zakupem dobrej jakości i odpowiednio wydajnego filtra ( sugestie producentów należy traktować z przymrużeniem oka i wybierać filtry raczej „na wyrost”) ważne jest utrzymywanie go w czystości, ponieważ zabrudzone i zapchane elementy w znacznym stopniu zmniejszają wydajność filtra. Światło słoneczneBezpośrednie padanie promieni słonecznych na akwarium nie tylko powoduje nagłe skoki temperatury wody, lecz także znacznie przyśpiesza rozwój glonów, szczególnie na nasłonecznionej szybie. Zbyt intensywne naświetlaniePodobnie jak światło słoneczne może zadziałać zbyt intensywne światło sztuczne lub zbyt długi okres naświetlania. „Grzebanie” w podłożuNależy unikać niepotrzebnego przesadzania roślin, odmulania czy innych zabiegów, które powodują wzruszenie podłoża. W ten sposób substancje odżywcze które się tam zbierają i służą roślinom, są wypłukiwane do wody, gdzie staja się idealną pożywką dla glonów. Dlatego wszelkie zabiegi pielęgnacyjne wykonywane przy dnie najlepiej połączyć z podmianą wody. Zbyt mała ilość ilość roślin oznacza, że w przypadku zachwiania równowagi nie mają one szans w konkurowaniu z glonami i taki zbiornik jest skazany na dominacje tych drugich. Zaleca się, aby rośliny pokrywały około 50% dna zbiornika, dzięki czemu stworzą naturalny filtr biologiczny, usuwający nadmiar związków mineralnych z wody. PrzerybienieZbyt liczna obsada zbiornika to nadmiar związków azotu i fosforu, będących produktem przemiany materii ryb, które są doskonałą pożywką dla glonów i powodują ich szybki przyrost. „Stara woda”Nawet w akwarium o nielicznej obsadzie woda z czasem nasyca się substancjami organicznymi pochodzącymi z metabolitów ryb i rozkładu roślin. Dlatego bez względu na gęstość zarybienia i używanie filtrów konieczne jest stosowanie sukcesywnych podmian nadmiernemu rozrostowi glonówWymienione powyżej najczęstsze błędy w prowadzeniu akwarium to najłatwiejsze do zdiagnozowania, nawet przez niedoświadczonego akwarystę, przyczyny nadmiernego rozrostu glonów. Zastosowanie się do prostych zasad polegających na utrzymywaniu właściwych parametrów oświetlenia i właściwości fizykochemicznych wody na pewno zmniejszy ryzyko wystąpienia plagi. Pomocne może być również stosowanie kilku uniwersalnych metod zapobiegawczych, takich jak wprowadzanie do akwarium ryb żywiących się glonami np. otosków czy grubowargów. Naturalnymi sprzymierzeńcami w walce z glonami są także ślimaki oraz najlepiej rozwijają się w wodzie zasadowej, dlatego obniżenie pH zmniejsza ryzyko ich wystąpienia. Można to osiągnąć domowymi sposobami przez dodanie do wody szyszek olchy lub wywaru z czarnej albo zielonej herbaty. Obie te substancje są bogate w garbniki i związki humusowe, które nie tylko zapobiegają, ale również skutecznie zwalczają glony. Ostudzony wywar z herbaty (łyżka stołowa na szklankę wody na 100 litrów wody z akwarium) można wlać wprost do akwarium lub wypłukać w nim zaatakowane przez glony walce z glonami stosuje się także lampy UV, których światło zabija zarodniki glonów (przy okazji również wiele pasożytów) oraz krystalizuje wodę. Lampy są bardzo skuteczne w usuwaniu lub zapobieganiu zakwitowi wody, jednak nie działają na glony porastające występujące rodzaje glonówMetody zwalczania glonów zależą w dużej mierze od ich rodzaju. Nie wszystkie są tak samo niepożądane i niebezpieczne dla mieszkańców zbiornika. Aby skutecznie walczyć z wrogiem, warto dobrze go poznać. Poniżej przegląd najczęściej występujących w naszych akwariach glonów, ich wpływ na innych mieszkańców zbiornika, przyczyny nadmiernego rozrostu oraz metody brązowy kolor, rozwijają się na szybach, roślinach oraz elementach dekoracyjnych. Ich obecność świadczy o niedoborze oświetlenia oraz nadmiarze związków fosforanowych i azotanowych. Nie należy ich usuwać przy pomocy chemii. Wytwarzają wtedy przetrwalniki i wracają ze zdwojoną siłą. Można się ich pozbyć wzmacniając oświetlenie w akwarium. Dodatkowo należy zmniejszyć ilość produktów przemiany materii przez częściową wymianę wody. Okrzemki są chętnie zjadane przez otoski. Przystępując do usuwania okrzemek należy usunąć ich jak najwięcej metodami mechanicznymi np. zdrapując z szyby czy przez wycieranie roślin. Regularne podmiany wody i zwiększenie filtracji powinny skutecznie osłabić ich porastające wolno rosnące rośliny, kamienie, korzenie, ściany akwarium w pobliżu dna, żwir lub elementy wyposażenia akwarium (najczęściej wyloty filtra). Mogą być czerwone, brunatne lub niebieskie. Do akwarium dostają się z wodą lub z chorymi roślinami. Bardzo trudne do usunięcia. Często atakują liście, co może spowodować ich obumieranie. Do walki z krasnorostami dobrze jest wysłać kosiarki i molinezje. Warto też zastosować dwutlenek węgla w płynie. Skuteczną metodą na walkę z krasnorostami jest też dodanie do wody wywaru z herbaty. Zbiornik nie może być przerybiony, gdyż będzie stale dostarczał nadmiaru substancji wspomagających rozwój glonów (czyli fosforu z odchodów ryb). Jeśli krasnorosty zaatakowały żwirek to można wyciągnąć jego część, wygotować i wsypać z powrotem do akwarium. Aby wygrać z tym glonem należy działać szybko i zdecydowanie. Najlepiej zastosować wszystkie podane metody jednokomórkoweTworzą zielony pył na szybie akwarium. Ich intensywny wysyp spowodowany jest często drastycznymi zmianami w sposobie nawożenia. Nie są szczególnie groźnie ani trudne do usunięcia. Wystarczy cotygodniowe przetarcie szyb (bardzo łatwo schodzą) podczas rutynowej podmiany wody do czasu wypracowania odpowiednich dawek pozostawiają osad na szybach na ok 3 tygodnie, który po tym czasie odrywa się i jest wyłapywany przez filtr, metoda ta nie jest polecana ze względów estetycznych. Pojawieniu się nalotu może zapobiec dodawanie do wody dwutlenku węgla w punktowe (kolonijne)Porastają powierzchnię szyb w ustabilizowanych akwariach oraz liście wolno rosnących roślin. Uważane są za objaw zdrowego akwarium ( są wrażliwe na toksyczne metability ryb rozpuszczone w wodzie).Nie schodzą łatwo z szyb i głównie tym różnią się od zielenic jednokomórkowych. Nie stwarzają większych problemów, wystarczy mechaniczne usuwanie glonów z nitkowate i pędzelkowateMają postać dłuższych lub krótszych nitek, które oplatają kolejne liście młodych roślin. Można je też zauważyć na osprzęcie akwarium i dekoracjach. Pierwszym objawem charakterystycznym dla rozwoju nitek jest wyraźny zielony nalot na liściach roślin. Często są następstwem zaniedbania czyszczenia szyb z zielenic punktowych i kolejną fazą ataku glonów. Przyczyną ich wystąpienia może być również niedobór CO2. Istnieje wiele gatunków zielenic nitkowatych, które czasem trudni zidentyfikować. Jeżeli obsada akwarium na to pozwala, do walki z glonami można zatrudnić krewetki Amano. Warto też dodać dwutlenek węgla w płynie. Glony te nie lubią też zawiązków humusowych, dlatego można dodać torfu do filtra lub zastosować wywar z – zielony zakwit wodyPowodują charakterystyczne mleczno- zielone zabarwienie wody. Namnaża się głównie przy stosowaniu oświetlenia słonecznego lub zbyt silnego oświetlenia sztucznego. Przyczyną może być także nadmiar substancji organicznych w wodzie, słaba filtracja biologiczna lub zbyt częste grzebanie w podłożu i uwalnianie skumulowanych w nim fosforanów. Zakwit wody może powodować zmniejszenie zawartości tlenu w wodzie oraz zalepianie rybom skrzeli. Najbardziej efektywny sposób to regularne podmiany wody, zaciemnienie na 3 dni i filtrowanie wody przez lampę UV o dużej mocy. W początkowej fazie można je usunąć filtrując wodę drobnooczkowymi filtrami. Dobrym pomysłem jest równoczesne dodanie dwutlenku węgla w płynie w potrójnej szyby akwarium w postaci brązowego nalotu lub liście roślin w postaci małych brązowych kłębków plechy. Powodem ich występowania jest najczęściej niedobór światła. Glony wystarczy usunąć mechanicznie (schodzą bardzo łatwo) i zwiększyć oświetlenie. Często mylone z okrzemkami, które są znacznie trudniejsze do naprawdę nie są glonami a cyjanobakteriami. Świadczą o złej jakości wody (nadmiar fosforanów i/lub brak azotanów). Bardzo szybko się rozprzestrzeniają, pokrywając dosłownie wszystko. Mają niebiesko- zielonkawy kolor i postać plechy. Są bardzo groźne. Mogą pokryć roślinę w takim stopniu, że ją zabiją. Wytwarzają też toksyny bardzo niebezpieczne dla ryb. Powodują, że woda zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. Z zaatakowanego zbiornika należy spróbować usunąć jak najwięcej sinic mechanicznie, jednocześnie stosując zaciemnienie (do 5 dni) oraz podmiany wody. Można też zastosować zewnętrzny filtr drobnooczkowy z waty perlonowej, dzięki której nawet najdrobniejsze mikro-zanieczyszczenia zostaną usunięte z wody. W ostateczności stosuje się kurację antybiotykową. Jaki środek na glony w akwarium?Jak zwalczyć Brunatnice w akwarium?Jak pozbyć się glonów z roślinek?Jak się pozbyć glonów?Co niszczy glony?Dlaczego w akwarium pojawiają się glony?Czy do glonów należą brunatnice?Jakie swiatlo na glony w akwarium?Jaki preparat na glony do oczka? Aby zapobiec nawrotowi glonów po wycofaniu ciekłego węgla, konieczne jest zmniejszenie ilości ryb, aby nie było więcej niż 1 cm długości ryby na litr wody w akwarium. Pomoże także dobrej jakości filtracja z wylotem na powierzchni, która pomoże utrzymać wodę na powierzchni w ciągłym ruchu. Jaki środek na glony w akwarium? Glony / Zakwity / Zmętnienia AZOO Algae Away (AP17842) – Środek zwalczający glony w akwarium. … FEMANGA Algen Stopp General – Preparat na glony w akwarium. … TROPICAL Algin (33034) – Preparat do zwalczania glonów zielonych. … TETRA Algizit 10 Tabletek (T770386) – Tabletki do zwalczania uciążliwych glonów … Jak zwalczyć Brunatnice w akwarium? Jedynym sposobem usunięcia brunatnicy z korali jest skierowanie podmuchu wody na nie. Można do tego użyć np falownika. Gdy brunatnica uniesie się w wodzie, powinna zostać zassana przez filtr. Jak pozbyć się glonów z roślinek? Aby zwalczyć krasnorosty, warto wpuścić molinezje i kosiarki do zbiornika wodnego. Możesz także używać dwutlenku węgla w płynie i dodać do wody wywar z herbaty. Zielenice jednokomórkowe – przez nie pojawiają się zielone pyłki na szybach. Te glony rozrastają się przez częste zmiany w nawożeniu. Jak się pozbyć glonów? Do usunięcia glonów wystarczy ostra szczotka, woda i dużo cierpliwości. Jeśli glony nie chcą zejść dodaj do wody, octu. Mikstura powinna zawierać ¼ octu i ¾ wody. Ważne jest by czyścić całe meble a nie tylko miejsca, w których nalot jest widoczny. Co niszczy glony? ograniczaj dostęp światła – glony masowo rozmnażają się w wodzie nagrzanej słońcem; sadź rośliny podwodne, gdyż produkują tlen potrzebny mikroorganizmom oczyszczającym wodę; połóż na dnie ażurowe worki wypełnione kwaśnym torfem – związki uwalnianie w czasie jego leżakowania hamują wzrost glonów. Dlaczego w akwarium pojawiają się glony? Glony w akwarium czy krewetkarium to problem, który wymaga stałej kontroli, a przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być różne. To nadmierne oświetlenie, obfite nawożenie roślin, zarybienie zbiornika, niewystarczająca ilość roślin, niewłaściwe karmienie i zbyt rzadkie podmiany wody. Czy do glonów należą brunatnice? Jakie organizmy należą do glonów? GlonyglonyGlony to grupa niespokrewnionych ze sobą organizmów, których cechą wspólną jest zamieszkiwanie wód. Glony należą do trzech królestw. Sinice zalicza się do bakterii, okrzemki i brunatnice – do protistów, a zielenice i krasnorosty – do królestwa roślin. Jakie swiatlo na glony w akwarium? Jeśli chcesz uniknąć glonów, zainwestuj w oświetlenie LED. To alternatywa dla tradycyjnych świetlówek. Przede wszystkim z lampami LED możesz dopasować natężenie światła tak, aby w Twoim akwarium nie powstawały glony. A dodatkowo nie ogrzewają one wody, jak w przypadku tradycyjnych świetlówek. Jaki preparat na glony do oczka? Zastosowanie preparatu biologicznego EcoGerm Ponds jest bardzo łatwe. Wystarczy proszek rozsypać na powierzchni wody i spokojnie czekać na rezultaty. Pierwsze efekty stosowania EcoGerm Ponds widoczne są już po kilku dniach, a w przeciągu 2 tygodni woda robi się bardziej przezroczysta, glonów jest wyraźnie mniej. security Bezpieczne Zakupy departure_board Szybka Wysyłka sentiment_satisfied_alt Promocje favorite 20 tys. zadowolonych klientów storefront 100% Towaru na stanie Glony włosowate, to jedna ze zmor akwarium morskiego. Mimo, że są postrachem początkujących akwarystów, to ich obecność podczas dojrzewania jest normalna i wbrew pozorom na tym etapie całkiem przydatna. Często jednak zdarza się tak, że pomimo naszych wysiłków, nie chcą odejść i wtedy zaczyna się problem. Glony włosowate – kto pierwszy ten lepszy Do nowo założonego akwarium prawie zawsze trafiają w postaci zarodników na skale, w wodzie, w piasku… tak więc, trudno uniknąć ich obecności w akwarium w ogóle. Nie mniej jednak, w dojrzałych akwariach, w których istnieje duża różnorodność organizmów endolitycznych (czyli takich, które żyją w szczelinach skał) , glony takie rzadko stanowią problem. Główną przyczyną tego jest spora konkurencja międzygatunkowa i nieustanna walka o pokarm i przestrzeń. Niestety w młodych akwariach, konkurencja jest praktycznie żadna i jeśli chodzi o zagospodarowanie dostępnej przestrzeni, panuje tylko jedna zasada – kto pierwszy ten lepszy. Podczas dojrzewania, Bryopsis i inne glony włosowate potrafią skutecznie popsuć wygląd akwarium W optymalnych warunkach, czyli przy dostępie do światła, nutrientów, przestrzeni i jednoczesnym braku zagrożenia ze strony roślinożerców, glony rozwijają się całkiem szybko. Jak szybko? Powiedzmy, że w ciągu dwóch tygodni czysta skała może pokryć się kożuchem falujących glonów. Takie warunki panują właśnie w młodych akwariach morskich, dlatego właśnie ekspansja bryopsis i glonów włosowatych dotyczy głównie okresu dojrzewania. Jednak, nie dajmy się zwieść, bo widmo wtórnej inwazji glonów, wisi nawet nad dojrzałymi zbiornikami. Wystarczy zaburzyć równowagę biologiczną pośród endolitów, aby glony skorzystały ze swojej szansy i ponownie zasiedliły skałę i piasek. Glony, czyli co? Glony to tak liczna grupa roślin, że trudno o jednoznaczną i krótką definicję. Niektóre glony są jednokomórkowe, inne osiągają w naturze kilkanaście metrów. Do tego systematyka tej grupy ciągle ewoluuje, więc co chwila jakieś gatunki odchodzą i przychodzą. Glony wbrew temu, co czasami możemy zobaczyć, nie wykształcają organów takich jak liście, łodygi czy korzenie, choć niektóre części ich plechy (ciała) pełnią podobne funkcje. Jednak anatomicznie nie mają nic wspólnego z organami roślin wyższych. Nie mniej jednak, w niniejszym tekście będę używał określeń potocznych jak „listki” czy „łodyżki”. Glony jak wszystkie rośliny, odżywiają się za pomocą fotosyntezy. Do rozwoju potrzebują światła, dwutlenku węgla i soli mineralnych. Komórki ich plechy zawierają chloroplasty z barwnikiem fotochromowym, w którym zachodzi proces fotosyntezy. Różne glony zawierają różne barwniki, które odpowiadają za kolor ich plechy, która najczęściej przyjmuje kolor zielony (zielenice), brunatny (brunatnice) albo czerwony (krasnorosty). Niektóre z nich są naprawdę pięknie ubarwione i niektórzy akwaryści trzymają je w swoich zbiornikach dla dekoracji. My jednak zajmiemy się tymi glonami, które nie są ani piękne ani pożądane w akwarium rafowym. Glony włosowate, to nie jest nazwa naukowa. Akwaryści używają tej nazwy do określenia grupy co najmniej kilkunastu gatunków glonów o zbliżonym wyglądzie. Wiele z tych glonów ma plechę przypominającą falujące w wodzie kilkucentymetrowe włosy, ale są też gatunki o sztywnych „gałązkach”. Glony włosowate w sprzyjających warunkach potrafią być bardzo ekspansywne W akwarium morskim najczęściej występują dwa gatunki: Derbesia sp i Bryopsis sp. choć z punktu widzenia dojrzewania, w akwarium pojawiają się jeszcze popularna Valonia sp. oraz zielone glony „trawnikowe” (Green Turf Aglae). Glony włosowate – naturalne metody walki Różni akwaryści mają różne doświadczenia w walce z glonami. Są metody bardziej i mniej drastyczne i tak samo bardziej i mniej skuteczne. Poniżej podzielę się swoimi radami, które uważam za efektywne i które w większości zbiorników, w których je stosowałem działały. Mimo, że w typowych (nie-glonowych) akwariach dążymy do pozbycia się glonów, uważam, że podczas dojrzewania pełnią pożyteczne funkcje i na tym etapie ewolucji akwarium, nie powinny być usuwane. Stabilizowanie akwarium, to wytworzenie się stabilnej piramidy pokarmowej. Wiem, że w domowym akwarium taka piramida jest dość upośledzona, ponieważ brakuje nam typowych drapieżników, jednak podstawa piramidy może i powinna być jak najbardziej stabilna i obfita w organizmy samożywne, w tym właśnie w glony. Pojawiające się we wczesnym stadium glony, pozwalają na szybki rozwój tzw. konsumentów pierwszego stopnia, czyli w naszym wypadku wszystkich tych drobnych organizmów (mikroskopijnych i widocznych gołym okiem), które dbają o czystą skałę. Zbyt szybkie usuwanie glonów, to wydłużone dojrzewanie i problemy z ustabilizowaniem akwarium. Wiele razy powtarzam, że dojrzewanie akwarium jest jak rozwój małego dziecka. Jeśli dziecko rozwija się w sterylnych warunkach, to nie może nabrać odporności i jako dorosły człowiek trudniej zwalcza infekcje. Najskuteczniejszym sposobem walki z plagą glonów są dwie naturalne metody walki – nazwijmy je A i B. Metoda „A” opiera się o zagłodzenie, czyli odcięcie glonów od pokarmu, a metoda „B” to mechaniczne usuwanie, czy to przez zjadające je zwierzęta, czy też przez samego akwarystę. Jednak dopiero połączenie obu metod daje realne szanse na opanowanie i redukcję glonów w akwarium. Jeśli chcemy hamować rozwój glonów to musimy ograniczyć im dostęp do światła, dwutlenku węgla oraz do soli mineralnych. Dwa pierwsze czynniki z oczywistych względów odpadają, więc zostaje nam wyeliminowanie azotanów i fosforanów. Nie jest to łatwe w dojrzewającym akwarium, a ponad to, niesie ryzyko rozwoju innych organizmów, takich jak cyjanobakterie czy dinoflagellata. Jednak tu z pomocą przychodzą nam same glony, ponieważ rozrastając się, muszą pobierać te związki z wody. Jeśli do wody nie są dodawane nowe nutrienty np. z obumarłej organiki w skale, to wcześniej czy później glony je zużyją. Dlatego tak ważne jest, aby przez pierwszy okres dojrzewania, w akwarium nie było żadnych ryb ponieważ ich odchody to dodatkowa pożywka dla glonów. Silna cyrkulacja, oraz intensywne odpienianie usuwają dodatkowo źródła nutrientów oraz zarodniki glonów, utrudniając ich dalszą ekspansję. W praktyce jednak często dochodzi do paradoksalnej sytuacji, gdzie mimo zerowych nutrientów (NO3 i PO4) glony nie chcą ustępować. Dzieje się tak dlatego, że intensywny rozwój glonów powoduje wyczyszczenie wody z azotanów i fosforanów. Glony stanowią jednak pułapkę dla detrytusu i dla zawiesiny organicznej z wody, który rozkładając się wśród glonów stanowi lokalną pożywkę. W ten sposób glony mają się doskonale, mimo że testy pokazują zerowe azotany i fosforany. Jest to jednak nasz pierwszy sukces, metoda „A”- brak pożywki w wodzie, mocno spowalnia ekspansję alg, a dla wielu gatunków oznacza też powolne obumieranie. Gdy już mamy zerowe nutrienty w wodzie, możemy wdrożyć metodę „B” – czyli mechaniczne usuwanie glonów z akwarium. Najlepiej robić to mechanicznie przez wyrywanie i usuwanie ze skały całych kępek. Jeśli glony rosną na szybie to można je po prostu zeskrobać – ważne jednak jest to, aby wyłapać pływające w wodzie glony. W przeciwnym razie będą obumierać i produkować nutrienty. Jeśli glony rosną na skale, to skrobanie jest niemożliwe i zostaje wyrywanie glonów ręką. Często się też zdarza, że w akwarium z istniejącym problemem glonów istnieją już zwierzęta roślinożerne. Technicznie rzecz biorąc, powinny one podgryzać glony, jednak skuteczność wielu z nich jest mocno przereklamowana. Owszem, są z definicji roślinożerne i pewnym stopniu chronią przed ekspansją plagi, jednak nie bardzo pomagają w jej likwidacji. Moim zdaniem, niektóre zwierzęta takie jak jeżowce (np. Tuxedo) ślimaki (np. Dolabella), kraby (np. Mitrax) czy ryby (np. Salarias) mimo, że przydatne w innych sytuacjach, nie będą zbytnio zainteresowane w koszeniu trawnika z glonów, tak jakbyśmy tego potrzebowali. Większość roślinożerców będzie omijała glony włosowate Dlatego, jeśli mamy dojrzewające akwarium z plagą glonów to odradzam kupno takich zwierząt specjalnie w tym celu. Prawdopodobnie nie pomogą, a będą dodatkowym źródłem nutrientów. Jeśli jednak mamy już takie zwierzęta w akwarium a zwłaszcza ryby (np. pokolce), to możemy im pomóc w zjadaniu niechcianych glonów. W tym celu polecam metodę szczoteczki do zębów, czyli szczotkowanie skały z glonami. Pamiętajcie jednak, że musi być spełniony warunek „A” czyli woda nie może zawierać wykrywalnych nutrientów. W przeciwnym razie szczotkowanie skały spowoduje dalsze rozprzestrzenianie się plagi. Szczotkowanie skały ma dwa cele. Po pierwsze w ten sposób niszczymy strukturę glonów, przez co mogą być chętniej zjadane przez ryby. Po drugie, szczotka zwyczajnie usuwa zalegający detrytus, który do tej pory odżywiał glony i często się zdarza, że glon w miejscu szczotkowania jest tak osłabiony, że już nie odrasta. Dobrze jest w tym momencie stosować silną cyrkulację oraz watę lub skarpetę filtracyjną na spływie wody, aby wyłapać unoszący się detrytus i resztki glonów. Połączenie metod „A” i „B” jest bardzo skuteczne, gdy w akwarium nie mamy dodatkowych źródeł azotanów i fosforanów. Czasami jednak, w dojrzewających zbiornikach mamy tzw „dymiące” skały. Są to skały, które zawierają w swoich szczelinach spore ilości martwej materii organicznej. Wtedy niestety procesy gnilne w nich zachodzące będą odpowiadały za ciągłą produkcję azotanów i fosforanów. Taka skała jest często źródłem problemów i mocno utrudnia pozbycie się glonów. O skałach w akwarium pisałem w tym artykule. Glony włosowate – chemiczne metody walki Ogólnie zawsze byłem przeciwnikiem stosowania rozwiązań chemicznych do walki z plagami, chociaż przyznam, że moje stanowisko w tym temacie powoli ulega zmianie. Na wiele problemów, niekoniecznie z glonami, pojawiły się preparaty dość skutecznie je rozwiązujące. I to bez widocznego uszczerbku dla reszty mieszkańców akwarium. Wracając jednak do tematu, niektóre gatunki glonów są wyjątkowo odporne na usuwanie metodami naturalnymi. Biologii się jednak nie da oszukać i ostatecznie każdą plagę w akwarium da się pokonać w sposób naturalny. Niestety, czasami zajmuje to zbyt dużo czasu i kosztuje nas zbyt dużo frustracji. Takim relatywnie trudnym do pokonania glonem włosowatym jest owiane złą sławą Bryopsis. Jest to glon, którego nic w akwarium nie chce jeść. Do tego sam glon jest bardzo kruchy i łamliwy, a drobiny jego plechy łatwo staja się zaczątkiem nowego ogniska glonów. Tak więc wyrywanie Bryopsis trzeba robić bardzo ostrożnie. Swego czasu, a było to jakieś piętnaście lat temu, do walki z Bryopsis stosowało się preparat Tech M Magnesium firmy Kent. Wystarczyło podbić magnez do około 1800mg/L, aby Bryopsis się rozpuszczało w ciągu paru dni. Co ciekawe, działał tylko ten konkretny preparat, chociaż w świecie akwarystów powstała plotka, że podbicie magnezu do 2000mg/L usuwa Bryopsis. Plotka, mimo że pokutuje do dziś, jest nieprawdziwa. Okazało się, że preparat kupowano do walki z bryopsis a nie do podnoszenia poziomu magnezu. Ktoś podkablował Kenta do odpowiednich służb i firma musiała zmienić formułę produktu. Zapasy oryginalnego Kent Tech M w Europie szybko się skończyły, a nowy produkt nie działał na Bryopsis. Wiem to osobiście, ponieważ swego czasu (jakieś 8 lat temu) kupiłem na amerykańskim ebayu pięciolitrową butelkę Magnesium Tech M. Magnez przekraczał już u mnie w akwarium poziom 2200mg/L a Bryopsis nie odchodziło. Reef Flux to przykładowy preparat zawierający Fluconazole Temat na jakiś czas odpuściłem, a Bryopsis ostatecznie pokonałem metodami naturalnymi. Przez kilka lat nie miałem z nim problemu, aż odpaliłem nowe akwarium. Jako, że od historii z Kent Tech M, minęło sporo czasu, zacząłem czytać o Bryopsis i szybko znalazłem informację, że aktywnym czynnikiem zwalczającym Bryopsis, był fungicyd o nazwie Fluconazole. Niestety w Europie nie jest on dostępny w sklepach akwarystycznych, chociaż sam preparat jest dostępny w aptekach na receptę, jako lek przeciwgrzybiczny. Na rynku amerykańskim, czy to przez Amazon czy też przez ebay, dostępne są również inne preparaty zawierające ten sam czynnik aktywny czyli Fluconazole. Jednym z takich produktów jest Reef Flux, Fluconazole na ebayu jest dostępny na kapsułki lub na całe opakowania. Kupiłem odpowiednia ilość kapsułek (bo można kupić na sztuki)i zastosowałem w akwarium. Nie miałem zbytnio obaw, ponieważ akwarium było na etapie kilkumiesięcznego dojrzewania. Preparat zadziałał idealnie. Bryopsis bladło coraz bardziej z dnia na dzień, aby po tygodniu nie zostawić po sobie ani śladu. Kuracja nie wywołała żadnych widocznych strat, a niezmienne parametry sugerowały, że nie wpłynęła również na florę bakteryjną. Co ciekawe, Reef Flux zadziałał również na inne glony włosowate, które tak samo jak Bryopsis rozpuściły się w ciągu tygodnia. Dodam, że w akwarium miałem kilka gatunków makroglonów takich jak Rhodymenia, Gracillaria, Ochtodes oraz kilka gatunków z rodzaju Caulerpa. Co rzadsze z nich przerzuciłem do osobnego zbiornika, jednak te co zostały, nie poniosły żadnego uszczerbku na zdrowiu. Widać, fluconazole działa głównie na proste glony. Działanie fluconazolu na bryopsis – przed i po Podsumowanie W dojrzałym akwarium glony włosowate z reguły nie maja szansy na rozkwit, ponieważ istnieje spora konkurencja pokarmowa, a poza tym wiele zwierząt regularnie je podgryza. Jednak akwarium morskim glony włosowate to norma. Podczas dojrzewania mają swoje 5 minut, po czym, gdy biologia i chemia się uregulują, z reguły odpuszczają. Niestety najczęściej nie pasują one do typowych aranżacji rafowych, bo po prostu są brzydkie, więc wielu akwarystów chce się ich jak najszybciej pozbyć zwłaszcza, kiedy akwarium stoi w salonie lub w biurze. Na szczęście cierpliwy akwarysta potrafi sobie z nimi poradzić, a dla tych mniej cierpliwych pozostaje Fluconazole 200.